Polubienia: 927,Komentarze: 127.Film użytkownika Patryk Krajewski (@lainesongs) na TikToku: „Odpowiadanie użytkownikowi @nikt ważny Kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów. #prl #polska #historia #historiapolski”.dźwięk oryginalny - Patryk Krajewski. To, co jest charakterystyczne dla stylu autorki to wieloznaczność stwierdzeń, sformułowań, nieraz całych zdań. Bywa poetycko, bywa celnie i surowo. Jest przyjemnie, słowa nas kołyszą, ale jesteśmy w tym sami, bo nikt nie wskazuje nam punktu przeznaczenia. Sonda: kto to jest "boomer"? "Czego słucha ta dzisiejsza młodzież, to można w ogóle nazwać muzyką?", "chodzą poubierani jak przebierańcy", "kiedyś to było, nie to co teraz" - na takie hasła nastolatki mają tylko jedną, acz ciętą ripostę: "ok, boomer". Tym zwrotem młodzi ludzie wytykają wiek i światopogląd rozmówcy WPHUB. wywiad. Mateusz Demski. 25-09-2020 12:10. Kiedyś to były czasy. Teraz już nie ma czasów. Zwłaszcza na takie filmy. Komedie romantyczne, filmy sensacyjne, biograficzne dramaty – tego w polskim kinie mamy pod dostatkiem. Jednocześnie prawie nikt nie zabiera się za filmy dla dzieci. Kiedyś były czasy, teraz czasów nie ma by Łukasz Wrzalik published on 2022-07-02T06:41:06Z Co ma wspólnego z podcastem terapeuta na NFZ, ile dałem za jingiel i dlaczego kiedyś to były czasy, a teraz jeno sromota. kurła kiedyś były czasy, teraz nie ma czasów. janusz 5 lat. 41 0. Zgło ś Odp owiedz; 2018-02-07 17:00. Edytuj. kura chrum chrum kiedyś to było kura nie to co Tusk odparł, że właśnie z tego względu "podkreśla wagę prawdy w przekazach". - Odbyłem grubo ponad 200 spotkań publicznych, w tym czasami były to spotkania z tysiącami ludzi - wyliczył, przypominając, że TVP Info nie pokazało ani jednego z tych wydarzeń. ZOBACZ: Media: Niemcy wezwały polskiego ambasadora. Powodem afera wizowa Kiedyś były takie rzeczy i gadżety, których dzisiejsza młodzież nie zna. Lata 80. i 90. dla wielu to piękne czasy, do których wraca się z sentymentem. Z jednej strony powraca moda na A teraz to jest gorzej. „Kiedyś to były czasy! A teraz to już nie ma czasów…”. Tylko, że zarówno badania oparte na subiektywnych odczuciach jak i obiektywne wskaźniki tego nie potwierdzają. Co więc jest nie tak z nami, że tak łatwo ulegamy złudzeniu postępującego upadku moralnego? Découvrez cette écoute proposée par Audible.ca. Co ma wspólnego z podcastem terapeuta na NFZ, ile dałem za jingiel i dlaczego kiedyś to były czasy, a teraz jeno sromota.Piszcie, plz: lukaswrzalik@gmail.com 0WUf. Kiedyś były czasy, teraz czasów nie maGorzkie WrzaleEpisode · 0 PlayEpisode · 0 Play · 37:19 · Jul 2, 2022PlayAboutCo ma wspólnego z podcastem terapeuta na NFZ, ile dałem za jingiel i dlaczego kiedyś to były czasy, a teraz jeno plz: lukaswrzalik@ 19s · Jul 2, 2022© 2022 Spreaker (OG) Dobry wieczór. /dziś tekst dla pełnoletnich użytkowników. Zawiera wulgarne i obrazobórcze stwierdzenia/. Dzieci i młodzież to są tacy i owacy, słuchają demoralizującej muzyki i w ogóle, patologiczne rzeczy poznają już w czwartej klasie, jak na przykład Sexmasterkę z "Głębokim gardłem", co brzmi jak nazwa filmu na pornhube, a jest jakimś rakowym utworem. (Swoją drogą, produkcja "Głębokie gardło" z 1972 roku była pierwszym filmem pornograficznym, emitowanym w kinie. Co ciekawe, aktorka grająca w nim glówną rolę, po latach prowadziła kampanie przeciwko branży, w której zaczynała). O sytuacji usłyszałam na forum. Moi podopieczni cały czas jarają się: "Miłością w Zakopanem" i Sławomirem, choć może poza moimi (i swoich rodziców) plecami włączają (s)hity, które nie mają sensu. No, może poza tym, że pani chwali się swoim głębokim gardłem i jest lepsza od jakiegoś nieznanego artysty, którego odbiorca ma wyłączyć, bo ona ma coś lepszego. Rozumiesz? Ona ma coś lepszego, kotuś. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tak, to jej cudowne głębokie gardło, które jest głębsze od tekstu; dla odmiany tak sztywnego jak to , co podmiot bierze do ust. Owszem, można się oburzać, bo... jak to? Dzieci słuchają tekstów z podtekstem erotycznym? Sama na początku się zszokowałam, ale potem przypomniałam sobie, że w wieku niespełna jedenastu lat siedzieliśmy na schodach z walkanem i z wypiekami na twarzy słuchaliśmy: "Pocałuj mnie w d***" Karramby. Nie sprawiło to, że wyrośliśmy na patusów. Może niektórzy, ale wynika to z zupełnie innych powodów. Te dzieciaki, które się stoczyły, nie miały dobrych wzorców w domu. Od początku jechały po złym torze, a ich rodzice mieli gdzieś to, co robią, jakiej muzyki słuchają i z kim się spotykają. Większość za słuchanie szłamu dostawała od rodziców opierdol. Jeśli z czymś trzeba było się kryć, podświadomie w umyśle kiełkowala informacja, że coś nie jest do końca odpowiednie dla naszych młodych umysłów. Rozmowy nie działały natychmiast, ale kiełkowały, kwitły i sprawiały, że staliśmy się takimi ludźmi, którymi jesteśmy dziś. Dzieciaki też wyrosną z Sexmasterki, podobnie jak z butów na rzepy i koszulek z Lewandowskim. Za kilka lat będą się tego wstydzić i... narzekać na inne (s)hity, słuchane przez dzieci z podstawówki. (Póki co, trzeba dzieci edukować, rozmawiać i pokazywać alternatywę, bo internet to nie tylko zło, patostreamerzy i hejt na każdym kroku, ale również wartościowe rzeczy, strony edukacyjne, książki w pdf-ach). Ile razy zdarza nam się słyszeć lub nawet wypowiadać frazesy: „Kiedyś to były czasy!” „Kiedyś było lepiej” albo „Za moich czasów nie było tyle zła”. Nie ma co się oszukiwać – w psychologii jest opisany mechanizm idealizacji wspomnień. Każdy chyba wpada w pułapkę tej reguły. Zazwyczaj idealizujemy dzieciństwo. Tak jak Mickiewicz w „Panu Tadeuszu” 🙂 I mnie, choć do wieszcza mi daleko, zdarza się pójść w sielską przeszłość, kiedy teraźniejszość nazbyt doskwiera. Bo rzeczywiście dzieciństwo miałam błogie, ale na dorosłość czy dojrzałość nie mogę narzekać, bo tak jak wtedy, tak i teraz mam wokół siebie blisko dobrych ludzi. A to nie zaszczyty, majątek, tylko ludzka życzliwość płynąca od najbliższych buduje nasze nastawienie do świata i poczucie świat był kiedyś lepszy? Nie, ludzie są ludźmi i mają te same słabości niezależnie od czasów. „No, cóż… Ludzie jak ludzie… w zasadzie są jacy byli, tylko problem mieszkaniowy ma na nich zgubny wpływ…” – mówi Woland w teatrze Varietes, patrząc na mieszkańców XX -wiecznej Moskwy. A wiedział niejedno!Dziś po prostu zło jest głośniejsze niż kiedykolwiek. Tak jak ludzka głupota. Bo media je niosą do naszych oczu i uszu z prędkością światłowodów. Kiedyś też byli hejterzy, tylko nie było internetu, a swoje frustracje wypisywali na drzwiach publicznej kiedyś była tak samo rozwydrzona jak dziś. Sama pamiętam swoje fochy, skłonność do pyskowania czy szokowania otoczenia strojem. Pamiętam skargi wychowawczyni, że „robię miny”, pierwsze ściąganie na klasówce. Pamiętam też próbę przemycenia wina na własne 15. urodziny i oszukiwanie rodziców, że idę robić gazetkę szkolną, gdy tymczasem spotykałam się z chłopakiem. Pamiętam „niegrzeczne” imprezy. Pamiętam pierwsze papierosy, o dziwo palone w domu, tylko przy otwartym oknie (rodzice, wówczas palacze, i tak niczego by nie wyczuli). Pamiętam wiele grzechów i występków, dlatego, kiedy patrzę na moich uczniów, wychowanków, to widzę, że są tacy jak ja. Tylko, ku mojemu utrapieniu, kilkadziesiąt lat właśnie chyba za tą młodością tęsknimy, gdy mówimy: „Kiedyś to były czasy!”Jednak teraz też są czasy, może inne, ale wciąż nasze! Tak jak „ta nasza młodość” – druga, potem trzecia… Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.