Sycąca, zlepia dobrze zanętę. Dodawać nie dużo do 10%. Śruta tylko do powierzchniowych, na wszystkie białe ryby. łatwo się rozpuszcza w wodzie i można dodać więcej do zanęty nawet do30%. Jęczmień. Ozima odmiana jak i jara ale raczej jako przynęta jako kasza. Do zanęt mąka drobna i zwarta. Jak można zauważyć, method feeder nie jest skomplikowaną techniką. Dzięki temu, że nie potrzebujemy dużo sprzętu, jest to świetna opcja na krótkie wypady nad wodę. Method feeder, z racji sposobu prezentacji przynęty, jest bardzo skutecznym sposobem połowu – zwłaszcza ryb karpiowatych. Nie jest jednak techniką idealną i tak Sposób na sandacza Jak złowić sandacza Jak złówić szczupaka Jak złowić wzdręgę Klenie na groch. Przepis na złowienie szczupaka Sposób łowienia leszczy Sposób na klenia Francuskie sposoby na sandacze. Poradnik wędkarski to profesjonalny doradca, mający zapewnić jak najlepsze wyniki przed każdą wyprawą na ryby. Po 4-10 latach od wstąpienia do rzek i jezior w sierpniu lub wrześniu węgorz srebrzysty rozpoczyna wędrówkę do morza. Jego tarliska znajdują się w głębinach Morza Sargassowego. Tarło odbywa się wczesną wiosną po upływie półtora roku od początku wędrówki; po tarle wszystkie węgorze giną. Prawdopodobnie ikra swobodnie unosi Zaloguj się na swoje konto. Twoja nazwa użytkownika. Twoje hasło. Forgot your password? Get help. Password recovery. Odzyskaj swoje hasło. Twój e-mail. Żołądek to „najważniejszy” organ ryby. Od tego, czy jest pełny, czy pusty zależy w dużej mierze los danego osobnika. Dlatego do skutecznego łowienia potrzebne jest skuteczne nęcenie. Przedstawiam garść informacji, które pomogą kupić i przygotować dobrą zanętę. Dociążenie – jeśli wędkarz chce, aby zanęta dotarła aż na dno, musi ją dociążyć. Służy do tego m.in. glina. Dzięki temu dodatkowi zanęta nie rozpadnie się wcześniej i nie zostanie rozproszona, np. przez nurt rzeki. To ważne, jeśli ma się dokładnie obrany punkt, do którego zanęta ma dostarczyć zawarte w niej składniki. Jeśli nie wiesz, jak zrobić zanętę, lepiej kup gotową mieszankę. Musisz wiedzieć, w jakich proporcjach użyć danych składników i których ze sobą nie łączyć. Rodzaj zastosowanych komponentów zależy nie tylko od gatunku ryby, ale również od warunków panujących na łowisku, a nawet pory roku. Mniejsze gramatury błystek obrotowych, czasami też mniejsze wahadła, także cykady - odpowiednio prowadzone są niezwykle skuteczne. Gumy - mniejsze ripperki i twisterki dwuogonowce tzw. żabki, niezwykle skuteczne. Jedne z najlepszych przynęt na okonie. Mniejsze woblerki przy odpowiednim prowadzeniu potrafią być skutecznym wabikiem. Aby zrobić zig rig, potrzebujesz kilku elementów: wędki, żyłki, haczyka, przyponu i gumowej stopki. Najpierw należy założyć gumową stopkę na żyłkę, a następnie zahaczyć ją o haczyk. Następnie należy zamocować przypon na końcu żyłki i podłączyć go do wędki. Kiedy już masz gotowy zestaw, możesz zacząć łowić. CzU2. Bez względu na to, czy wędkujesz amatorsko czy bardziej profesjonalnie, to zapewne wiesz, że złapanie leszcza nie jest zbyt trudne. Jednak, aby wszystko poszło po Twojej myśli, musisz odpowiednio przygotować się do wyprawy na ryby. Poza wędkarskim sprzętem potrzebna Ci będzie również specjalna zanęta. Możesz stworzyć ją własnoręcznie w domowych warunkach. Jak więc zrobić zanętę na leszcza? Dowiesz się tego, czytając nasz dzisiejszy wpis. Łowienie najpopularniejszej ryby — leszcza Leszcz to jeden z tych gatunków, który jedni bardzo chcą złowić, inni zaś niespecjalnie. Być może dlatego, że często przeszkadza w polowaniu na inne ryby. Występuje zarówno w zbiornikach zaporowych, łowiskach komercyjnych, rzekach, jak i w jeziorach. Od czego może zależeć udany połów? Wpływ na pomyślność połowu ma kilka różnych czynników. Wszystko zależy przede wszystkim od tego, jaką zastosujesz metodę i taktykę wędkarską. I to nie tylko w przypadku leszcza, ale wszystkich ryb. Musisz również odpowiednio dobrać cały swój sprzęt. Zbiornik, nad który się wybierasz, także będzie miał tutaj znaczenie. Wszystko to przełoży się na Twój sukces - dlatego odpowiednio przygotuj się do swojej wyprawy na ryby. Jakimi metodami najlepiej jest łowić leszcza? Chcesz złowić leszcza z gruntu? Możesz w tym celu łowić tzw. klasyczną gruntówką. Co prawda jest ona coraz rzadziej wykorzystywana. Niemniej, robiąc to bardzo skrupulatnie, z pewnością Ci się powiedzie. Do wyboru masz również technikę połowu leszczy, którą jest klasyczny feeder. Jednak wielu wędkarzy preferuje w tym celu Method Feeder. Prawda jest taka, że to od Ciebie zależy, na jaką metodę zdecydujesz się ostatecznie. Tak naprawdę każda będzie dobra, jeśli będziesz właściwie do niej przygotowany. Chcesz złowić leszcza metodą spławikową? W takim razie możesz wybrać spośród trzech: odległościówki, bata albo tyczki. Natomiast wybierając się nad rzekę, najbardziej odpowiednia może się dla Ciebie okazać tzw. przepływanka, a także metoda bolońska. Najważniejsze to wybrać dobrą zanętę W przypadku wykonania zanęty wędkarskiej na leszcza masz zawsze dwie opcje do wyboru. Pierwszą z nich jest bardzo komfortowa i wygodna, czyli zakup gotowej mieszanki zanętowej w sklepie wędkarskim. Możesz na przykład zamówić ją u nas. W naszym sklepie znajdziesz duży wybór naprawdę dobrych zanęt. Druga opcja jest bardziej wymagająca, gdyż zakłada, że wykonasz ją sam, własnoręcznie. Jeśli chcesz, możesz spróbować. Podpowiemy Ci, jak to zrobić. Jak zrobić zanętę na leszcza? Jeśli należysz do tych wędkarzy, którzy wolą eksperymentować, wykonaj swoją własną zanętę. Przepisów na mieszankę możesz znaleźć kilka. My jednak zdradzamy Ci sprawdzony sposób. Wykorzystaj w tym celu bułkę tartą. Musisz ją lekko zrumienić i podprażyć. Najlepiej zrób to na suchej patelni. Następnie przygotuj płatki owsiane. Część z nich możesz bardzo drobno zmielić, ale drugą część pozostaw w całości. Użyj również biszkoptów i czegoś, co nada Twojej mieszance zapachu. Możesz wykorzystać do tego olejek, np. waniliowy. W zależności od tego, jaką uda Ci się otrzymać konsystencję, możesz do środka dodać trochę melasy. Pamiętaj, żeby na końcu dorzucić do zanęty coś ekstra. Biały robak, pinka, posiekane czerwone robaki, kukurydza lub pęczak są przez nas przetestowane. Ale to właśnie pęczak sprawdza się najlepiej, gdy łowisz leszcze na rzece. Z biegiem czasu, stosując taką mieszankę, możesz ją robić po swojemu. Spróbuj najpierw na bazie powyższej instrukcji. Jeśli uznasz, że jest to potrzebne, będziesz mógł urozmaicić swoją zanętę. W każdym razie wykonanie jej własnoręcznie i złapanie na nią leszcza przyniesie Ci dużo satysfakcji. Nęcenie leszcza — jak zrobić to właściwie? Nęcenie ryb stosuje się w celu zwabienia ich w miejsce, w którym zamierzasz łowić. Tam też znajdzie się Twoja przynęta. Dlatego musi być ono precyzyjne i efektywne. Jednak jest zależne głównie od temperatury wody. Celem nęcenia jest nie tylko samo zwabienie, ale także zatrzymanie ryby w łowisku przez jak najdłuższy czas. Wybierz niewielki obszar, około metr na metr. Dzięki temu efektywność nęcenia będzie znacznie większa. To właśnie w tym polu musisz dostarczyć leszczowi pokarmu w niewielkiej ilości tak, żeby aktywizował się do dalszych poszukiwań. Zasada jest bardzo prosta: zawsze możesz dorzucić zanętę, ale tej, którą już wrzuciłeś, nie wyciągniesz. Dlatego musisz robić to ostrożnie i bardzo uważnie. Od tego będzie zależał efekt Twoich starań. Najlepiej wrzucaj ją małymi partiami, powoli. Radzimy także, żebyś łowił leszcze zawsze w takim miejscu łowiska, aby przynęta była obok zanęty. Jak użyć mieszanki do nęcenia? Żeby odpowiednio nęcić leszcza, użyj do tego swojej mieszanki i wymieszaj ją z dodatkiem ziemi lub gliny. Dzięki temu z pewnością uda Ci się zwabić go do miejsca, w którym łowisz. Jej proporcje z ziemią zależą od tego, jaka jest temperatura wody. W przypadku, gdy będzie niska, użyj znacznie więcej ziemi, a tylko do 30% zanęty. Gdy zaś będzie cieplejsza, np. latem, możesz wymieszać je pół na pół. Wykorzystaj ten sposób, jeśli zdecydowałeś się na połów metodą klasycznym feederem lub spławikową. Gruntowe łowienie leszcza polega przede wszystkim na robieniu tego punktowo i wymaga dużej precyzji. Wolisz łowić w rzece? W takim razie weź pod uwagę, aby do zanęty dodać mniej ziemi lub gliny. Dodatkowo zorientuj się, jakie są warunki w odcinku rzeki, gdzie planujesz nęcenie. Utrzymanie leszcza w łowisku rzecznym może być trochę trudniejsze niż na jeziorze. Miej więc przy sobie dodatkowe ziarna pęczaku. Często to właśnie one pomagają, gdy inne sposoby zawodzą. Mamy nadzieję, że dzięki naszym poradom dotyczącym wykonania zanęty na leszcza i nęcenia, Twoje łowy będą udane. Przygotowany do tego według naszych wskazówek, z całą pewnością wrócisz do domu pełen satysfakcji. Powodzenia! reklama Wybór zanęty jest sprawą bardzo indywidualną, zarówno w kwestii producenta, jak i rodzaju mieszanki. Nie będę się koncentrował na tym, by przekonywać do jakiegoś konkretnego rozwiązania, gdyż wachlarz możliwości jest olbrzymi. Bardzo dużo zanęt ukierunkowanych jest pod dany gatunek ryb i to nieco ten wybór powinno nam uprościć. Sami jednak również możemy skomponować swoją mieszankę z kilku zanęt. Tutaj potrzeba już trochę doświadczenia i obycia w temacie. Zwłaszcza, gdy łowimy wyczynowo, musimy się czymś wyróżnić wśród konkurencji na zawodach. A więc jak to zrobić, aby zwabić rybę i utrzymać ją w łowisku ? Wiosenne nęcenie nie powinno być bardzo obfite. Ilość podanej zanęty powinna być symboliczna. Ryba musi się zainteresować, ale nie najeść i odpłynąć. Po zejściu lodu ze zbiorników, ryby zaczynają budzić się z zimowego letargu. Pierwsze ciepłe dni dają im znać, że zimowa przerwa dobiega końca. W wodach stojących i lekko płynących kanałach, fauna ożywia się dużo szybciej, niż na dużych rzekach i właśnie takie miejsca będą najlepsze na pierwszy kontakt z rybą w nowym sezonie. Z własnego doświadczenia wiem, że dobrym okresem na pierwsze wyprawy i szukanie ryb w Odrze jest okres kiedy temperatura wody przekracza przynajmniej osiem stopni. Najbardziej popularną i aktywną rybą na wiosennym wędkowaniu jest płoć. Nie ma znaczenia czy jest to jezioro, kanał czy rzeka, ale już bardzo duże znaczenie będzie miało przygotowanie zanęty pod daną wodę. Trzeba być zabezpieczonym na różne możliwości Kolor zanęty Panuje powszechne przekonanie, że najlepszym rozwiązaniem będzie zrobienie mieszanki w kolorze ciemnym, wręcz czarnym. Owszem jest to bardzo bezpieczne rozwiązanie, ale nie zawszę się sprawdzi. Kiedy mamy jasne, piaszczyste dno, wówczas podanie ciemnej zanęty nie będzie dobrym pomysłem. Po pierwsze, ryby w tym okresie są bardzo nieufne i płochliwe. Każda nienaturalnie wyglądająca okoliczność spowoduje, że ryby zamiast wejść w naszą zanętę, po prostu odpłyną. Po drugie, instynkt samozachowawczy nie pozwoli im wpłynąć w naszą zanętę, gdy jest innego koloru niż dno zbiornika na którym łowimy. Gdy mamy ciemne dno i położymy tam jasną zanętę, wówczas ryby, które w nią wpłyną będą bardzo dobrze widoczne dla drapieżnika, zwłaszcza płocie są bardzo na to wyczulone. Niby mała rzecz, ale jakże ważna. Robaki dodajemy symbolicznie do zanęty Wybór zanęty Nie zawsze znajdziemy idealny kolor zanęty do naszego łowiska, choć wybór na sklepowych półkach jest duży. Wówczas z pomocą przychodzi ziemia bełchatowska, chyba najbardziej popularny „zubożacz” zanęty, jaki stosuje się w okresie wiosennym. Jej czarnym kolorem możemy przyciemnić każdą zanętę. Nie tylko kolor jest jej dużym atutem. Jest bardzo pulchna i lekka, co wiosną jest koniecznością przy nęceniu na wodzie stojącej. Gdy zrobimy zbyt tęgą i doklejoną mieszankę zanęty z ziemią lub gliną, to podając ją w łowisku możemy osiągnąć efekt odwrotny od zamierzonego. Prócz ziemi w obwodzie zostaje glina rozpraszająca. Tu wybór jest większy, może być jasna, brązowa lub ciemna, a nawet czarna. Są sytuację kiedy mamy sprawdzoną jasną zanętę i nawet czarna ziemia bełchatowska nie przyciemni jej do barwy, jaką chcieliśmy osiągnąć. Stosujemy wówczas czarny barwnik. Wiosną najlepszym wyborem będą, tak zwane, zanęty zawodnicze, które cechują się bardzo drobną frakcją i wysoką jakością składników. Zanęta na płocie musi być dobrze wyprażona, z częścią składników tłustych, takich jak słonecznik, pestki dyni czy konopie, o wyrazistym zapachu ziołowym i korzennym. Płoć jest rybą, która przebywa głownie w toni i właśnie zanęta z oleistymi dodatkami będzie się delikatnie unosić i prowokować ją do żeru. Zanęta na leszcza powinna bardziej przypominać tą, którą stosujemy latem. Nie może pracować w toni, tylko na dnie, ale trzeba pamiętać o tym, żeby nie „przygasić” jej pracy całkowicie. Dodatkowo będzie składać się z nieco grubszych składników. Przygotowanie do zawodów Konsystencja i przygotowanie Dodamy trochę wody do zanęty, wymieszamy i łowimy. Nic bardziej mylnego. Wiosna (podobnie jesień) jest bardzo specyficznym okresem, jeżeli chodzi o przygotowanie zanęty i nęcenie. Wszystko musi być przegotowane z największą starannością. Jeżeli będziemy przygotowywać zanętę na zawody, gdzie głównym celem jest płoć, wtedy samo dodawanie wody do zanęty będzie już bardzo istotne. Wodę dodajemy ostrożnie, zanęta musi być bardzo pracująca, wręcz sypka. W innym wypadku płoć nie zainteresuje się zalegającą na dnie plasteliną. Również leszcz o tej porze roku woli nie męczyć się przy pobieraniu pokarmu. W okresie letnim proponuję dość mocno zmoczoną i spoistą zanętę na leszcza, lecz wiosną trzeba wziąć na to poprawkę. Przekonałem się o tym na własnej skórze, przy robieniu zanęty według letnich schematów na wiosnę. Wówczas do tak przygotowanej mieszanki podchodzi wyłącznie drobna ryba. Zdarzało się, że przygotowanie odpowiedniej konsystencji zajmowało około godziny. Złożyło się na to kilka czynników – odpowiednia ilość wody, mieszanie i przynajmniej dwukrotne przetarcie przez drobne sito. Przygotowanie przed zawodami Trzeba wyciągać wnioski W bieżącym sezonie praktycznie co weekend jestem na rybach. Były zawody, kilka treningów przed nimi i wieczorne wypady. Wszystko na feedera klasycznego. W mojej okolicy nie ma zbyt wielu zbiorników do trenowania i rozgrywania zawodów, więc najlepszym rozwiązaniem jest port. Jest to jedna z najbardziej nieprzewidywalnych wód, na jakich do tej pory łowiłem. Mieszanka, która dała mi wygraną na jednych zawodach, całkowicie zawodziła na kolejnych. Trzeba było szukać na bieżąco, aktualnego, najlepszego rozwiązania. Zawody Z początkiem lutego moja mieszanka składała się z dwóch składników – ziemi torfowej i zanęty. Ciekawostką było to, że na zanętę „Black Płoć” bardzo dobrze reagowały leszczyki. Spowodowane było to prawdopodobnie przyzwyczajeniem się do tej zanęty. Bardzo dużo osób przyjeżdżało tu głownie za płocią i właśnie tą zanętą nęciło. Do tego szła szczypta jokersa i pinki. Z biegiem czasu, gdy dni stawały coraz cieplejsze, a ryby bardziej aktywne i głodne wówczas zaobserwowałem, że bardzo dobrze reagowały na wrzucenie do wody kilku koszyków czystej zanęty. Czyli od kolejnej wyprawy zanętę i zimie mieszałem po równo. Rezultat był od razu, wyraźnie lepszy. Na zawodach, w których uczestniczyłem kilkukrotnie na tej wodzie, trzeba było się czymś wyróżnić. Każdy z zawodników miał podobną mieszankę, wtedy do gry wchodziły mięsne dodatki w postaci jokersa, ochotki, pinki, kastera i gnojaka. Jednego dnia ryby reagowały na podanie prawie samej ziemi ze szczyptą zanęty z dużą ilością jokersa. Na kolejnym wypadzie najlepszym dodatkiem był cięty gnojak. Zdarzało się również, że bardzo dobrze reagowały przy podaniu prawie czystej zanęty z kasterem i pinką. Ile wyjazdów, tyle rozwiązań. Musimy sprawdzać co działa najlepiej danego dnia. Nie możemy zakładać z góry, że coś co sprawdziło się ostatnio, będzie dobre i dziś. Wędkarstwo to cierpliwość, powtarzalność, ale i ciągłe szukanie nowych rozwiązań, w każdym aspekcie, nie tylko tego czym nęcimy. Każdy wędkarz marzy o dużych okazach wyciągniętych z wody na swojej wędce. Aby tego doświadczyć trzeba zastosować odpowiednie wabienie ryb, dlatego też nagrałem ten poradnik, w którym pokażę Wam jak zrobić zanętę na ryby. Moja domowa zanęta na białą rybę sprawuje się bardzo dobrze i wabi przeróżne gatunki ryb. Dzięki niej z łowiska wyciągnąłem kilka krąpi, leszczy, płoci, a także masę innych ryb. Krótko mówiąc jest to zanęta na wszystkie ryby. Składniki na zanętę uniwersalną są bardzo powszechne i tanie, więc nie będziecie mieli problemu z ich pozyskaniem. Większość z tych rzeczy na pewno znajdziecie w swoich kuchennych szafkach i przez to jest to tak wspaniałe rozwiązanie. Nawet jeśli nie macie przy sobie wystarczająco pieniędzy, aby kupić worek zanęty, to możecie w domowych warunkach skomponować moją wersję. Moja zanęta wędkarska nie raz się sprawdziła dlatego gorąco ją polecam. Jeżeli chcecie wiedzieć jak zrobić zanętę na ryby to koniecznie oglądajcie ten poradnik, w którym wszystkiego się dowiecie. Składniki: Zmielone ziarna Płatki owsiane Bułka tarta Groch Pszenica Mąka ziemniaczana Mąka pszenna Drukuj Strony: 1 2 [3] 4 5 Do dołu Wątek: Jak zrobić dobrą zanętę do Metody na bazie pelletów - poradnik (Przeczytany 10279 razy) ProBono Bardzo dobry filmik. Podobny do pierwotnej niegdyś wersji. Jednak ten w znaczący sposób zawiera doprecyzowanie kierunku i rodzaju wyboru pelletow. Ja używam Aller jest troszkę tłusty ale nie narzekam i jest tani. Świetne wstawki z rozdziałami i dobrana muzyka. Od zawsze i na zawsze świetne filmy. bardzo ładne wdzianko. Do twarzy w ciemnym. Pozdrawiam Zapisane Luk, a próbowałeś kiedyś miks wykonać z półproduktów z jakich wykonuje się pellety zamiast je mielić? Mączka, olej rybny, mączki z ziaren itp? Mam już wszystko w koszyku i zastanawiam się czy jest sens. Zapisane Niski, gruby, z to tylko kilka z moich zalet. Kolejny, pomocny filmik Luk! Zapisane Pozdrawiam, Karol. Cały ubiegły sezon mieliłem pellet 2mm i bardzo szybko sie mieli i jest możliwość dodawania różnych dodatków. Zapisane Ja mielę różne pellety, konopie i dodaję trochę mączki rybnej od Katmaya. I to jest połowa mojej zanęty. Druga połowa to MMM. A zalewajki czy inne dodatki smakowo-zapachowe to dodaję do malutkich porcji nad wodą i patrzę, na co ryby reagują. Zapisane Krwawy MichałPurple Life Matters Zapisane Paweł Zdaje mi się Luk, że wspomniałeś jakiś rok temu o mieleniu pelletów, w którymś filmie. W każdym razie, wczesną wiosną lub jeszcze zimą 2017 zmieliłem resztki starych pelletów (4 mm) i użyłem ich jako bazy (+mielona zanęta tradycyjna/proszkowa). Nad wodą połączyłem z oddzielnie namoczonym pelletem i gotowanymi konopiami. Miałem niezłe wyniki - duże liny. Łowienie przez kilka wcześniejszych dni dawały tylko drobnicę, ale użyłem tylko tradycyjnych zanęty (mielonych) + gotowana kukurydza/pszenica, pellet/kulki dokupiłem drugi młynek do kawy, bo mielenie ja jednym ciężko idzie i młynek zbyt się nagrzewa. Spróbuję mielenia zanęt na dwa młynki Luk, a próbowałeś kiedyś miks wykonać z półproduktów z jakich wykonuje się pellety zamiast je mielić? Mączka, olej rybny, mączki z ziaren itp? Mam już wszystko w koszyku i zastanawiam się czy jest spróbować zrobić porcję własnych kulek proteinowych, więc kupię mączki, oleje, itp. nie spróbować zmieszać mączki, proszkowe aromaty, odrobina oleju i to potraktować jako bazę zanęty? Zapisane Tadek, no ja w tym sezonie na pewno spróbuję. Do tego postaram się stworzyć własny pellet. I wtedy w 100% będzie to co w koszyku to na haku Zapisane Niski, gruby, z to tylko kilka z moich zalet. Film oczywiście rewelka, tyle że dla mnie nie jest odkrywczy, bo tak właśnie robię od połowy ubiegłego sezonu. A wiecie kiedy mnie natchnęło ? Gdy zauważyłem w sieci film z produkcji zanęt jednej z firm z UK. Otóż przez moment w dużych workach przygotowanych do wrzucenia do młyna pojawił się pellet - który? Oczywiście: Skretting! Nazwę firmy celowo nie podaję, bo każdy kto otworzy paczkę zanęty i zmieli owe pellety przekona się, że to w dużej mierze ten sam zapach A propo: do swojego miksu oprócz mielonego Skrettinga, soli i konopi, dodaję także niewiele mielonych kulek, co oprócz aromatu, dodaje miksowi także fajnego koloru, smaku i dodatkowych wartości, które w składzie mają porządne kulki. Zapisane Pozdrawiam Seba Dzięki LUK Dałeś inspirację do tworzenia kolejnych nowych mieszanek. Zapisane Dzięki za kolejny ciekawy film. Trzeba zakupić pellet i odpalić młynek. Zapisane PozdrawiamSebastian Luk, a próbowałeś kiedyś miks wykonać z półproduktów z jakich wykonuje się pellety zamiast je mielić? Mączka, olej rybny, mączki z ziaren itp? Mam już wszystko w koszyku i zastanawiam się czy jest ma. Pellet powstaje w procesie ekstruzji, czyli mieszanka jest poddana wysokiemu ciśnieniu i temperaturze. Surowe ziarna czy mączki to nie do końca to samo. To trochę jak mielone pieczywo i mielone ziarno. Skretting jest o tyle dobry, że ma wszystko w sobie. Zapisane Lucjan Mielony pellet nadal pod wpływem wody pęcznieje. To daje piękną pracę w podajniku. Ekstrudowany towar dłużej zachowuje swoje wartości. Ma strukturę i objętość, którą mielone surowce w wodzie gubią. Nadal mówimy o towarze na grube ryby. Pellet można zrobić z zanęty płociowej, ale nie będzie to to samo. Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka Zapisane Marcin Myślałem, że zanęta z półproduktów będzie lepiej pracować bo nie była poddana ekstruzji właśnie. Ale to co mówicie ma sens bo w pellecie cząsteczki są sprasowane także pęcznieją nie dość, że do pierwotnego stanu to i standardowo. Zapisane Niski, gruby, z to tylko kilka z moich zalet. W tym sezonie chciałbym zacząć próby z mixami Luka i byłem pewien że spróbuję wersję z Mmm ale teraz już nie wiem czy lepiej kombinować z Sonu czy skretting'iem na PZW metoda i koszyk? Zapisane Drukuj Strony: 1 2 [3] 4 5 Do góry