Jest sobie las zielony las a w lesie tym śpiew ptaków, szum liści i ja z kamerą - Zapraszam na 3 minutowe spojrzenie na wiosnę w Puszczy Białowieskiej.Zdjęci
Serca mamy dobre, oczy bystre mamy. I z ochotą Ziemię szybko wysprzątamy. Refren. A kiedy dzień nadchodzi, dzień nadchodzi, Idziemy zbierać Smieci, zbierać śmieci. By były czyste parki, lasy, woda. By cieszyła ludzi pięknem swym przyroda. Wy kochane dzieci, segregujcie śmieci. Kochajcie przyrodę, las i czystą wodę.
Tekst piosenki: Był sobie raz Felek, co chodził bez szelek. Dwanaście butelek w kieszeni miał. Przychodzi niedziela, pijany jak bela. Prowadzi go Hela do łóżka spać. Pijoku, łajdoku, nie pij wódki boś malutki sierścioku. Pijoku, łajdoku, nie pij wódki boś malutki sierścioku. Gdy się Felek wyspał, Helenkę wyściskał.
Był sobie raz Felek,Co chodził bez szelek,Czterdzieści butelek,W kieszeni miał!Nadeszła niedziela,Upity jak Bela,A Bela mu w papę -„Oddawaj wypłatę!”Wypłata
Był sobie raz (1957) - film: Recenze, Hodnocení, Zajímavosti, Videa, Galerie, Data uvedení, Diskuze, Filmotéka a další
Był sobie wesoły kat" to kolejna książka z serii literatury faktu o jakże morderczym zawodzie. Tym razem mamy kata wesołka z Singapuru, który za pomocą szubienicy wysyłał skazańców "do miejsca lepszego niż to". Ale niech was nie zmyli tytuł. Ta książka nie jest tylko o kacie. Jak się okazuje cały ten Singapur nie taki fajny.
„Był sobie raz zielony las, a w lesie sejm burzliwyBo zwierząt chór prowadził spór co znaczy być szczęśliwym
Był sobie raz zielony las A w lesie jakby nigdy nic W zielonej chustce na jednej nóżce Stał sobie rudy rydz Rudy, rudy, rudy rydz Jaka piękna sztuka Rudy, rudy, rudy rydz A ja rydzów szukam Rudy, rudy, rudy rydz Mam na rydza smaczek Rudy, rudy, rudy, rydz Lepszy niż maślaczek
Rudy Rydz Był sobie las, zielony las Cd A w lesie jakby nigdy nic Rudy Rydz (autor / wykonawca: muz. B. Klimczuk, sł. T. Urgacz) Był sobie raz zielony las, A w lesie jakby nigdy nic, W zielonej chustce, na jednej nóżce, Stał s
27/11/2023. Tak mieszka i żyje na co dzień Anna z 10. edycji programu “Rolnik szuka żony”! Anna to 35-letnia rolniczka z Wielkopolski, dokładnie z powiatu kaliskiego, która zgłosiła się do programu “Rolnik szuka żony”, by znaleźć męża. To bardzo zaradna bizneswoman, która prowadzi gospodarstwo rolno-ogrodnicze oraz salon
cAmkY. Więcej wierszy na temat: Życie « poprzedni następny » Jej stumilowy las - istniał od zawsze. Kiedy była jeszcze zielona, błękitna każdego wieczoru otwierając obrośniętą dzikim winem furtkę, wchodziła za szary parkan. Tańcząc na jasnych polanach rozpuszczała długie, falujące włosy. Przezroczysta sukienka kręciła się wokół, szybciej i szybciej, podsycając przyjaźń z elfami. Siadywała z sową na gałęzi. Zwisając głową w dół, bujała się w prawo, w lewo, w prawo... Las wyglądał przyjaźnie z tej pozycji. Rozbudzone serca polnych dzwonków pieściły jej uszy. Lubiła też bezboleśnie wchodzić drzewom pod korę. Zasypiała na mchu pod dębem, na którym rosła jemioła. Nikt jej nie chciał obudzić. Wracając za parkan, szukała kaflowego pieca. Ten, zawsze wygaszony. Opatulona w wełniane swetry znów przeskakiwała do swojego lasu. Rozbierała się. Kiedy była zielona i błękitna... miała klucz do furtki. Napisany: 2015-10-22 Dodano: 2016-06-26 09:07:15 Ten wiersz przeczytano 1359 razy Oddanych głosów: 24 Aby zagłosować zaloguj się w serwisie « poprzedni następny » Dodaj swój wiersz Wiersze znanych Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński Juliusz Słowacki Wisława Szymborska Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński Halina Poświatowska Jan Lechoń Tadeusz Borowski Jan Brzechwa Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer więcej » Autorzy na topie kazap Ola Bella Jagódka anna AMOR1988 marcepani więcej »
FilmIl était une forêt20131 godz. 18 min. {"id":"698210","linkUrl":"/film/By%C5%82+sobie+las-2013-698210","alt":"Był sobie las","imgUrl":" pokazuje cykl lasów pierwotnych i wtórnych rosnących w Peru i Gabonie, uznanych za "zielone płuca" naszej planety. Więcej Mniej {"tv":"/film/By%C5%82+sobie+las-2013-698210/tv","cinema":"/film/By%C5%82+sobie+las-2013-698210/showtimes/_cityName_"} {"userName":"darek_arest","thumbnail":" kino akcji","link":"/reviews/recenzja-filmu-By%C5%82+sobie+las-17086","more":"Przeczytaj recenzję Filmwebu"} {"linkA":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeB"} Jak naprawdę wygląda głębia tropikalnych lasów i jakie tajemnice skrywa? Jakie rośliny tam rosną i w jakim tempie? Po nagrodzonym Oscara® słynnym Marszu pingwinów Luc Jacquet zabiera nas w kolejną fascynującą podróż do świata natury – tym razem w głąb tajemniczych i mało znanych do tej pory lasów deszczowych, rosnących w Peru i Gabonie, Jak naprawdę wygląda głębia tropikalnych lasów i jakie tajemnice skrywa? Jakie rośliny tam rosną i w jakim tempie? Po nagrodzonym Oscara® słynnym Marszu pingwinów Luc Jacquet zabiera nas w kolejną fascynującą podróż do świata natury – tym razem w głąb tajemniczych i mało znanych do tej pory lasów deszczowych, rosnących w Peru i Gabonie, uznanych za „zielone płuca” naszej planety. Zapierający dech w piersiach film pokazuje, jak wygląda cud tamtejszej przyrody. Obserwujemy cykl życia lasów pierwotnych i wtórnych, dowiadujemy się, jak wygląda ich ekosystem, poznając nieznany i niepokazywany dotąd świat natury, który rządzi się własnymi prawami i zasadami, a w dodatku jest w stanie ciągłego wzrostu i odnowy. Widzimy lasy tropikalne, które wyrastają niemal na naszych oczach, dowiadujemy się o ich prehistorii i warunkach rozwoju na przestrzeni wieków. Obserwujemy jak pojawiały się i ewoluowały pierwsze rośliny, jak tworzyła się unikalna więź między nimi i zwierzętami. Poznajemy spektakularne historie o świecie tej nieokiełznanej przyrody, w którym każdy organizm – od najmniejszego do największego – odgrywa istotną rolę. Okazuje się, że drzewa zachowują się zaskakująco podobnie do ludzi i zwierząt. Mają nie tylko zdolność komunikowania się z innymi gatunkami, ale potrafią również same bronić się przed drapieżnikami. Pozwalają na przykład mrówkom tworzyć kolonie w pniach, wykorzystując je potem do walki z gąsienicami. Doskonale sfilmowany w technice 4K film oparty został na oryginalnym pomyśle cenionego francuskiego przyrodnika Francisa Hallé, pioniera botaniki i ekologii, autora wielu książek przyrodniczych, którego cenne komentarze stanowią istotny walor tego obrazu. Film zachwyca poziomem technicznym zdjęć, kręconych od czerwca do listopada 2012 roku kamerą z olbrzymim teleobiektywem, z wykorzystaniem kamer-dronów, dzięki którym udało się uchwycić dziewiczą panoramę przyrody. Ogromną rolę odgrywają tu również efekty wizualne i dźwiękowe, w tym ożywione na ekranie rysunki i animacje, pokazujące jak funkcjonuje i jakie odgłosy wydaje fauna i flora lasów deszczowych. Po raz pierwszy kino tak silnie i na taką skalę zaangażowało się w ruch na rzecz ochrony i zachowania dziewiczej przyrody najbardziej pierwotnych lasów na Ziemi. ale facet nie ma talentu do opowiadania i tak niesamowicie nudził że nie mogę dać więcej niż 6. Wiem że to ma być dokument i nie oczekiwałem wartkiej akcji ale są dokumenty które potrafią bardzo zainteresować, ten tytuł niekoniecznie, właśnie przez narrację. czy film nadaje się do obejrzenia z 5-latkiem w wersji z napisami? Troszkę mu poczytam, troszkę poopowiadam, ale czy charakter filmu i ilość treści na to pozwoli? Czy istnieje wersja z polskim lektorem zamiast napisów? Luc Jacquet po sukcesie swoich filmów o faunie postanowił w końcu poświęcić jeden florze. Za bohatera posłużyły więc wielkie i tajemnicze lasy tropikalne, a narratorem został przyrodnik Francisa Hallé, od zawsze pasjonujący się... drzewami. Jego predylekcja nie do końca spotka się z pełnym zrozumieniem ... więcej
«Polska«łódzkie«Łódźzmodyfikowano 6 lat temu » Archiwum Organizatora wyświetleń od 30 kwietnia 2016 od: 10 maja 2016, wtorekdo: 31 maja 2016, wtorekBYŁ SOBIE LAS (Francja; 2013; 80 minut; – twórca nagrodzonego Oscarem słynnego "Marsza pingwinów" zabiera nas w kolejną fascynującą podróż do świata natury. Tym razem wędrujemy w głąb tajemniczych i mało znanych do tej pory lasów deszczowych, rosnących w Peru i Gabonie, uznanych za „zielone płuca” naszej planety. Film został oparty na oryginalnym pomyśle cenionego francuskiego przyrodnika Francisa Halle, pioniera botaniki i ekologii, autora wielu książek przyrodniczych, którego komentarze stanowią istotny walor tego filmu. Ogromną rolę odgrywają efekty wizualne i dźwiękowe, w tym ożywione na ekranie rysunki i animacje, pokazujące jak funkcjonuje i jakie odgłosy wydaje fauna i flora lasów deszczowych. Po raz pierwszy kino tak silnie i na taką skalę zaangażowało się w ruch na rzecz ochrony i zachowania dziewiczej przyrody najbardziej pierwotnych lasów na Ziemi. REŻYSERIA: Luc Jacquet. SEANSE: 10, 24, 30 V 11, 23 V 31 V Ulgowe bilety - 10 złotych! Wiecznie żywy21 marca 2013 - 10:15, 13:00, 17:00jest więcej terminówCinema City Manufaktura Drewnowska 58 ŁódźkinoMama21 marca 2013 - 10:15, 13:00, 17:00jest więcej terminówCinema City Manufaktura Drewnowska 58 ŁódźkinoLot21 marca 2013 - 10:15, 13:00, 17:00jest więcej terminówCinema City Manufaktura Drewnowska 58 ŁódźkinoStrażnicy marzeń21 marca 2013 - 10:15, 13:00, 17:00jest więcej terminówCinema City Manufaktura Drewnowska 58 Łódźjest więcej miejsckinoPokłosie20 marca 2013 - 18:30jest więcej terminówŁDK Kameralne Traugutta 18 Łódźjest więcej miejsckinoCezar musi umrzeć20 marca 2013 - 18:30jest więcej terminówŁDK Kameralne Traugutta 18 Łódźjest więcej miejsckinoTarantino w Szafie: Kill Bill - seans we wtorek 19 marca19 marca 2013 - 17:00 i 20Klub Szafa Rewolucji 1905 roku nr 10 ŁódźkinoPo co komu niedźwiedź (2011)19 marca 2013 - 15:00jest więcej terminówCharlie Piotrkowska 203/205 ŁódźkinoPapierowe ptaki19 marca 2013 - 15:00jest więcej terminówCharlie Piotrkowska 203/205 ŁódźkinoDzieciaki poza kontrolą19 marca 2013 - 15:00jest więcej terminówCharlie Piotrkowska 203/205 ŁódźkinoSeis puntos sobre Emma19 marca 2013 - 15:00jest więcej terminówCharlie Piotrkowska 203/205 ŁódźkinoTrzy metry nad niebem19 marca 2013 - 15:00jest więcej terminówCharlie Piotrkowska 203/205 Łódźkino18 comidas19 marca 2013 - 15:00jest więcej terminówCharlie Piotrkowska 203/205 ŁódźkinoCarmina o revienta19 marca 2013 - 15:00jest więcej terminówCharlie Piotrkowska 203/205 ŁódźkinoSzklana pułapka 519 marca 2013 - 10:15, 13:00, 17:00jest więcej terminówCinema City Manufaktura Drewnowska 58 Łódźjest więcej miejsckinoHansel i Gretel: Łowcy czarownic19 marca 2013 - 10:15, 13:00, 17:00jest więcej terminówCinema City Manufaktura Drewnowska 58 ŁódźkinoLes Miserables Nędznicy19 marca 2013 - 10:15, 13:00, 17:00jest więcej terminówCinema City Manufaktura Drewnowska 58 Łódźjest więcej miejsckino
Była sobie kiedyś mała, prześliczna dziewczynka. Jej buzia była tak słodka i radosna, że każdy, kto tylko raz na nią spojrzał, od razu musiał ją pokochać. Dziewczynka wraz z rodzicami mieszkała nieopodal lasu. Często odwiedzała babcię, która gotowa była jej przychylić nieba. Babcia mieszkała w niewielkim domku otoczonym przez zielony las. Pewnego dnia jej wnuczka otrzymała od niej prezent- czerwony aksamitny kapturek, który dziewczynka polubiła tak bardzo, że za nic nie chciała się z nim rozstawać i wszędzie nosiła go na swojej cudnej główce! Przez to zaczęto ją nazywać ,,Czerwonym Kapturkiem”. Jednego razu mama zawołała Czerwonego Kapturka oraz wręczyła mu wiklinowy koszyk przykryty serwetką, do którego schowała ciasto i butelkę wina, mówiąc: - Córeczko, zanieś to babuni, żeby nabrała sił. Od jakiegoś czasu leży biedna chora w łóżku. Na pewno ucieszy się, kiedy ją odwiedzisz. Pamiętaj tylko, byś pod żadnym pozorem nie zbaczała ze ścieżki, którą znasz i wiesz, że prowadzi prosto do domku babci. Jeśli kogoś spotkasz, nie rozmawiaj z nim. Gdy już tam będziesz, przywitaj się ładnie z babunią i bądź grzeczna. Czerwony Kapturek kiwał jasną główką, ale gdy tylko wszedł do lasu, zapomniał o przykazaniach mamy. Ujrzawszy przepiękne kwiaty nieopodal ścieżki, dziewczynka postanowiła nazbierać trochę dla babci. Gdy związywała kolorowy bukiecik, nagle obok niej pojawił się bury, kudłaty wilk i przemówił ludzkim głosem: - Dzień dobry, śliczna dziewczynko! - Dzień dobry! – odpowiedział grzecznie Czerwony Kapturek. - A co tam masz w koszyczku?- zapytał wilk. - Koszyk z ciastem i winem dla mojej chorej babci. Idę do niej, by sprawić jej radość i pomóc w odzyskaniu sił. Chytry wilk pomyślał sobie: Ta mała wygląda bardzo smakowicie, na pewno będzie lepsza niż stara babka, ale muszę coś wymyślić, by połknąć obie. Zapytam dziewczynkę o drogę do babci, ubiegnę, a gdy dojdzie do domu babci, już będę tam na nią czekał!. Tak też postanowił uczynić: - A gdzie mieszka twoja babcia, dziewczynko? Czerwony Kapturek odrzekł bez wahania: - To niedaleko! Na końcu tej ścieżki rosną trzy ogromne dęby, oplecione przez krzaki leszczyny. Za tymi zaroślami zobaczysz niewielki biały domek. Bardzo łatwo do niego trafić. Tam mieszka moja babcia. Wilk wykorzystał chwilę nieuwagi Czerwonego Kapturka i czmychnął ścieżką w kierunku domku babci. Dziewczynka, gdy uznała, że bukiet jest już wystarczająco piękny i pachnący, by ucieszył chorą babunię, także ruszyła przed siebie. Przez ten czas, wilk, który był duży i szybki, dobiegł do domku babci. Zapukał do drzwi, więc babcia zawołała: - Kto tam? - To ja, Czerwony Kapturek, babuniu!- odpowiedział wilk cienkim głosem - Przyniosłam ci ciasto i wino, byś odzyskała siły! - Wejdź, kochana wnusiu!- odparła babcia. Usłyszawszy to, wilk wszedł do środka i połknął babcię w całości. Gdy Czerwony Kapturek dotarł na miejsce, zastał wilka przebranego w babciny czepek i koszulę nocną, leżącego w łóżku i przykrytego kołdrą. Widok ten zdziwił dziewczynkę, jednak nie podejrzewała ona jeszcze nic złego. - Babciu!- zawołała - Dlaczego ty masz takie wielkie uszy? - Żebym cię mogła lepiej słyszeć, kochanie. - A dlaczego masz takie ogromne oczy? - Żebym mogła lepiej widzieć, jaka jesteś śliczna. - A takie duże ręce? - Żebym cię mogła przytulić! - A takie groźne zęby? - Żebym cię mogła zjeść! Gdy tylko wilk to powiedział, pożarł Czerwonego Kapturka! Jednak obfity posiłek sprawił, że poczuł senność i już niebawem w domku rozległo się jego głośne chrapanie. Okno w pokoju było uchylone, więc te straszliwe odgłosy słychać było wokół domku. Przechodzący nieopodal myśliwy pomyślał: - Ale głośno chrapie dzisiaj ta staruszka. Wejdę i zobaczę, czy wszystko u niej w porządku. Gdy zajrzał do domku, zobaczył śpiącego wilka i pomyślał: Tu jesteś, zbóju! Szukam cię od dawna, ale teraz już mi nie umkniesz! I już, już chciał strzelić do wilka, kiedy przyszło mu do głowy, że może jeszcze uda się uratować połkniętą babcię. Wziął zatem nożyczki i rozciął wilkowi brzuch. W tym momencie wyskoczyła z niego babcia, a zaraz potem Czerwony Kapturek! Myśliwy szybko przyniósł sprzed domku worek kamieni i zaszył go w brzuchu wilka. Wtedy zwierzę zbudziło się ze snu i odkrywszy, co się stało, chciało uciec, niestety kamienie były zbyt ciężkie i sprawiły, że wilk padł martwy na ziemię. Myśliwy, babcia i Czerwony Kapturek cieszyli się, że wszystko skończyło się dla nich dobrze. Dziewczynka postanowiła, że już nigdy nie zrobi wbrew woli swojej mamusi i tak też się stało. Bajka Czerwony Kapturek powstała na podstawie baśni braci Grimm.